Menu Content/Inhalt

Najnowsze komentarze artykułów

Rusza projekt "Rodzina - dom b...
Kredytowe Zaufanie
Elektroniczna Niebieska Skrzynka i Niebieski Telefon Zaufani...
29/08/14 15:40 czytaj całość
przez Ola

Wesołych Świąt
ZYCZENIA DLA WSZYSTKICH
Dolaczajac sie do tych zyczen zycze Wszystkim nadziei, wlasn...
22/12/12 15:43 czytaj całość
przez Ania

Finał konkursu "Miłość z podb...
Co dalej z "Listami Nadziei"
Piszę , bo śledze konkurs od początku. Wyczekiwałam jego zak...
13/07/12 19:46 czytaj całość
przez aurora

Finał konkursu "Miłość z podb...
Niebo napewno znow bedzie niebieskie...
Niebo napewno znow bedzie niebieskie i milosc i wiara i nadz...
21/06/12 11:54 czytaj całość
przez Anna R.

List do terapeuty "Wciąż mam nadzieję ... " PDF Drukuj Email
Wpisał: materiał nadesłany przez Annę Ryng   
16.01.2009.
Spis treści
List do terapeuty "Wciąż mam nadzieję ... "
Strona 2
Otrzymałam od klientki Zosi obszerny list, w którym opowiedziała mi swoją historie życia. W liście dominuje problem alkoholowy połączony  z przemocą fizyczną i psychiczną. Skontaktowałam się z Zofią (podała do mojej wiadomości nr telefonu komórkowego). W rozmowie powiedziała mi, że nikt nie może jej pomóc. Musi nosić ten krzyż dany przez Boga. Nie zna takiej osoby, która poradziłaby sobie z taką sytuacją. Pozwoliła mi na opublikowanie fragmentów listu, stwierdzając, że może lepiej się poczuje, gdy więcej osób będzie znało jej gehennę. 
"...Mój ojciec pił alkohol. Bił matkę, bo źle spojrzała, bo nie chciała iść z nim do łóżka. Bo ... Bił nas (a była nas czwórka) za wszystko. Mówił, że bez bicia, się nie wychowa. Uciekaliśmy z domu wiele, wiele razy aż trudno zliczyć..."    
"...wyszłam za mąż z miłości. Mąż był i jest przystojnym, silnym mężczyzną. Lubił wypić i był taki wesoły. Na początku małżeństwa układało nam się w miarę dobrze. Gdy urodziłam Kubusia i Alę mąż się zmienił. Miał do mnie o wszystko pretensję. Zaczęłam się go bać ponieważ pił coraz więcej i stał się agresywny dla mnie i dla dzieci.Dzieci też się go bały i płakały. Pierwszy raz mnie pobił 10 lat temu, a ja go tak kochałam i wciąż go kocham. Jest moim mężem. Jest moim mężem. Przysięgałam przed Bogiem, że go nie opuszczę aż do śmierci..."
"...Jest coraz gorzej. On zachowuje się jakby postradał rozum. Ja jestem bardzo nerwowa. Kiedyś w kuchni zrobił awanturę. Ja też wrzeszczałam, bo nie miałam na chleb dla dzieci. Powiedział, żebym się zamknęła, popchnął mnie na kredens,aż upadłam na kolana. Kazał udawać psa. Ja nie chciałam. Trzymał mnie tak długo, aż zaszczekałam. Krzyczał: "Czy teraz przestaniesz zachowywać się jak suka?" Gdy piszę po latach wciąż płaczę. Czuję wielki ból w sercu, ale przecież to mój ślubny mąż. Muszę wytrzymać, jestem silna.

Ja ze swej strony pomogę Zosi.

Jeśli ty chciałabyś podzielić się z nią swoimi doświadczeniami pocieszyć ją, pokazać, że można inaczej, że Ci się udało - napisz. Zosia obiecała śledzić naszą stronę internetową. Powiedziała mi również "Niech Pani pokaże mi choć jedną kobietę, która zmieniła swój los."
Czy mogę liczyć na was? Zapraszamy do dyskusji.

Postscriptum
Zosia zgodziła się na publikację listu gdyż oczekuję, że Twoje doświadczenie i porady pomogą jej w podjęciu działań zmierzających do rozwiązania swoich problemów.

Odsłon: 4826

Komentarze (14)
RSS komentarzy
11. 09-02-2011 12:01
 
Pierwsza rodznica
Zosia.  
Minął rok od mojego pierwszego listu do Was. Jak przypomnę sobie mój stan psychiczny jaki mi wtedy towarzyszył, to wszystko mi się wywraca do góry nogami. Ale tak było i już. Najważniejsze, że teraz jest inaczej. Mamy w domu laptopa, z którego korzystam jak nie ma dzieci i rozmawiam ze swoimi Przyjaciółkami trochę o kulinariach a przede wszystkim o życiu, codzinnych problemach, często o facetach ha, ha, ha. Umawiamy się też na babskie spotkania w lokalu i wtedy mile spędzamy czas. W domu jest spoko. Mąż jest zaagażowany w nurt abstynencji a dzieci są przekochane.  
Na Walentynki mąż zaprosił mnie do kina - fajnie co?. Kurcze jakie to miłe. Jesteśmy ciągle takie romantyczne Pa. Muszę spieszyć się bo zaraz przyjdzie Anka.
Gość
 
Zosia
12. 06-09-2011 11:16
 
.
Zosia, 
dziewczyny mamy szansę dostać nagrodę za opisanie swojego życia biorąc udział w konkursie "Miłość z podbitym okiem. Czy niebo znów będzie niebieskie?". Nie wiem jak Wy ale ja na pewno spróbuję. Fajna sprawa przelać na papier to co schowane jest głęboko we wnętrzu człowieka. Może się przecież zdarzyć, że podczas pisania dowiem się coś fajnego o sobie co dotychczas nie przyszłoby mi nawet na myśl.Od samego początku mojego małżeństwa z bólu i bezsilności robiłam różne notatki - teraz mi się przydadzą. 
Jak sobie pomyślę ile razy wznosiłam oczy ku Niebu ale ono było ciągle szare. Teraz gdy patrzę w górę to widzę piękny błękit. Daje mi to Wiarę, Siłę i Nadzieję. Daję sobie prawo do realizacji swoich planów i marzeń. O tym też chcę napisać. Kurcze!? moja wena wprost szaleje. Tego mi było trzeba. Dziewczyny spróbujcie swoich sił i pobawcie się w pisanie "swojego dzieła życia" żeby miała towarzystwo. Pa! Zosia.
Gość
 
Zosia
13. 05-09-2011 13:33
 
.
Kochani, 
u nas jest fajnie i spokojnie. Kazdy z nas odnalazł swoje miejsce w rodzinie. W towarzystwie pozytywnej energii oraz w dobrej atmosferze wychodzimy z roli wspołuzaleznienia i osób pokaleczonych. 
Ale mam problem i zwracam sie do Was o pomoc. Wiem,ze zawsze moge na was liczyc. 
Moi sasiedzi za sciana spozywaja alkohol a potem wzajemnie sie bija.Cały dom trzesie sie gdy rzucaja meblami. Słychac placz dzieci. Na nasze uwagi nie reaguja a nawet zastraszaja nas w obawie aby nikt nie inteweniowal. Co mozemy zrobic i jak pomoc tym co pomocy nie chca. Czekam na rady od Was. :sigh
Gość
 
Zosia
14. 14-09-2011 14:09
 
Zoska, nie masz co robic
Zoska daj sobie spokoj z problemami sasiedzkimi nie masz swoich problemow?  
Ja zawsze nie wtracam sie w sprawy innych i dobrze na tym wychodze. 
Nie uszczesliwisz calego swiata.
Gość
 
Alex

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
E-mail
Strona wwww
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Gościmy

Sondy

Czy odwiedziłeś/łaś już nasz profil naFacebooku?
 

Licznik odwiedzin


Polecamy






 
 
DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU