Menu Content/Inhalt
Strona główna

Najnowsze komentarze artykułów

Rusza projekt "Rodzina - dom b...
Kredytowe Zaufanie
Elektroniczna Niebieska Skrzynka i Niebieski Telefon Zaufani...
29/08/14 15:40 czytaj całość
przez Ola

Wesołych Świąt
ZYCZENIA DLA WSZYSTKICH
Dolaczajac sie do tych zyczen zycze Wszystkim nadziei, wlasn...
22/12/12 15:43 czytaj całość
przez Ania

Finał konkursu "Miłość z podb...
Co dalej z "Listami Nadziei"
Piszę , bo śledze konkurs od początku. Wyczekiwałam jego zak...
13/07/12 19:46 czytaj całość
przez aurora

Finał konkursu "Miłość z podb...
Niebo napewno znow bedzie niebieskie...
Niebo napewno znow bedzie niebieskie i milosc i wiara i nadz...
21/06/12 11:54 czytaj całość
przez Anna R.

Wielkanoc bez alkoholu
Wpisał: Jacek Paszewski   
23.03.2015.
Gdy spytasz znajomych jak zamierają spędzać Święta Wielkanocy odpowiadają – rodzinnie. A co to znaczy rodzinnie? Można snuć różne fajne plany a rzeczywistość i tak je zweryfikuje.

Mam taką nadzieję, że wielu domach cała rodzina uczestniczy w przygotowaniach do tych świąt. Każdy z jej członków ma swoje przydzielone zadania do wykonania. Jest wtedy czas na pracę, czas na odpoczynek i czas na sen. Niestety jeszcze jest wiele takich rodzin, które nie mają takiej mobilności.

Cały ciężar pracy i wysiłku spada na kobietę. Tak jest w przypadku rodzin z problemem alkoholowym i ze zjawiskiem przemocy domowej. U Basi jest tak, że to ona robi zakupy, ba musi tłumaczyć się swojemu Grzesiowi z każdej wydanej złotówki (np. dlaczego w kilogramie jabłek jest 6 sztuk owoców a powinno według Grzesia być siedem).

Sprzątanie też należy wyłącznie do jej obowiązków. Ile już razy miała ochotę narzucić  na kanapę i leżącego na niej pijanego męża folię, żeby do świąt nie musiała już tego miejsca odkurzać.

Jest jej przykro i łzy płyną gdy widzi przez okno jak inni faceci przy trzepaku trzepią dywany lub noszą ciężkie siatki z zakupami wyręczając w tym swoje żony. Gdy Basia mówi o tym mężowi on przybierając minę kamienia granitowego krzyczy na nią, że jest do niczego i wychodzi z domu, aby się napić. Przecież ma powód – każdy napiłby się gdyby miał taką żonę!

A więc Basia jak zwinna sarenka przygotowuje wspaniałe święta. Jest śnieżnobiały obrusik, kolorowe jajeczka, móżdżek w galarecie. Ma też nadzieję, że tym razem uda się spędzić  święta inaczej, świątecznie. Może wyjdą z razem z dziećmi na spacer. Dzieci byłyby szczęśliwe.

Basia więc uśmiecha się  do swojego Grzesia najczulej jak potrafi choć zmęczenie nie daje o sobie zapomnieć. Ale to nic, wytrzymam – jestem silna – mówi do siebie.

Wszyscy siadają do świątecznego stołu. Maż nie ma apetytu bo męczy go kac „gigant”. Ale Basia namawia go do skosztowania co nie co. Posuwa mu smakołyki. Wreszcie mąż skusił się na rybę po królewsku. Naraz zaczyna wrzeszczeć, bo okazało się , że w rybie była malutka jedna ość przeoczona przez Basię, która go ukłuła w język. Wszczął awanturę stwierdził, że to był zamach na jego życie. Chciałaś, żeby mnie bolało?-  krzyczy do Basi. Teraz Ciebie zaboli.
Była awantura, były krzyki, przemoc i interwencja policji.

Basia płacze posiniaczona, dwoje małych dzieci ukryło się w swoim pokoju. A Grzesiek poszedł napić się, bo jak powiedział,  że alkohol jest w 100 procentach lepszy od żony.

A przecież to są Święta Wielkanocne, Chrystus zmartwychwstał, by być z nami. Czas na modlitwę, zadumę, radość, spokój i bezpieczeństwo. U Basi w domu nikt nie śpiewa Alleluja! Alleluja.

Łączę się z Basią i z innymi rodzinami życząc im aby te święta były dla nich inne, pełne radości i spokoju. Niech aura świąt napawa ich nadzieją na lepsze jutro. Aby świąteczny stół dostarczył bliskości, czułości i niezapomnianych doznań dla podniebienia.
Namawiam na spędzanie świąt bez alkoholu, bez przemocy, bo tyle z tego wynika zła, bólu, płaczu i tragedii.

Czekajmy więc na zmartwychwstanie Chrystusa na trzeźwo, aby go godnie przywitać!


Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 287

 
Członkowie MKRPA w TV NTL
Wpisał: Jacek Paszewski   
09.03.2015.
W Niezależnej Telewizji Lokalnej Radomsko, mieliśmy okazję zobaczyć kilku członków Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

W programie "Obiektyw", wyemitowanym pod koniec lutego gościli Anna Ryng, Damian Noremberg, Dariusz Kopeć i przewodniczący MKRPA, Jarosław Pioruński. Program można zobaczyć w tym miejscu.  W "Rozmowie dnia", wystąpiła Anna Ryng. Program do zobaczenia tutaj. W marcu w "Kurierze" zobaczyć było można relację z organizowanej przez naszą komisję konferencji warsztatowej "Przemoc niejedno ma imię". Ten materiał dostępny tym miejscu.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 338

 
Warsztaty "Przemoc niejedno ma imię" w Radomsku
Wpisał: Jacek Paszewski   
04.03.2015.
„Przemoc niejedno ma imię” - pod tym hasłem odbyły się wykłady i warsztaty dla pracowników socjalnych oraz instytucji pracującymi z ofiarami zgwałceń, a także osób stykającymi się z przemocą „mundurową”.

Organizatorami warsztatów był Wydział Spraw Obywatelskich i Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Poprowadzili je Krystyna Żytecka – Prezes Zarządu Fundacji  Pomoc Kobietom i Dzieciom oraz Magdalena Iczałow – psycholog, terapeuta i seksuolog.

W warsztatach udział wzięli pedagodzy, psycholodzy, policjanci, grupy samopomocowe oraz pracownicy socjalni, którzy na co dzień pracują m.in. z ofiarami przemocy na tle seksualnym. Dzięki warsztatom ich uczestnicy mogli dowiedzieć się, w jaki sposób można pomóc poszkodowanym, jak z nimi rozmawiać oraz na co zwracać uwagę, by dostrzec symptomy wskazujące, że w danej rodzinie może dziać się coś złego.

Druga część spotkania poświęcona była omówieniu problemu przemocy domowej stosowanej przez funkcjonariuszy służb mundurowych.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 342

 
8 marca. Wirtualne Babskie Party
Wpisał: Jacek Paszewski   
03.03.2015.
Zbliża się i jest coraz bliżej 8 marca i znowu święto kobiet! Co w tym może być takiego zabawnego i przyjemnego dla mnie? Czy ja nie mam o jeden zwój więcej w mojej głowie? ponieważ nie mogę się nawet na chwilę pozbyć  uporczywych myśli z tym związanych. Mam chyba jakiś nie zdiagnozowany rodzaj obsesji.

Moje święto kobiet? To szary, zwykły dzień. Mój Bogdan jak zwykle pijany z twarzą w kolorze buraka ćwikłowego leży w towarzystwie pilota na tapczanie oglądając wszystko co leci w programie telewizyjnymi i komentując każdą wypowiedź  polityków w bełkoczącym wulgarnym języku.

Nagle dowiaduje się, że właśnie dziś jest Święto Kobiet i krzyczy pijackim głosem: O rety Alino moja żono czy Ty wiesz, że dzisiaj jest  8 marca? No to ja mam co robić. Muszę coś zorganizować, aby tak jak jest w zwyczaju uczcić ten dzień. Nasze dziewczyny na pewno czekają na mnie. Wiedzą, ze jestem rozrywkowy chłopak. Wrócę na kolację. Bądź grzeczna.

Z wrażenia odebrało mi głos za chwilę w domu zapanowała przeraźliwa boląca cisza. Ja w domowych kapciach z dzieckiem na ręku stoję jak słup po środku  korytarza. I co? I nic ...

Zadzwonił telefon. To była Hanka. - Co tam porabiasz Alinko? - pyta kumpela. Opowiedziałam jej co się wydarzyło szlochając, bo mnie dopiero teraz puściło. Hanka na to: nie bądź głupia w domu u Aśki robimy sobie dzisiaj babskie party pt. „Boginie i Wampy- to My”. Dołącz do nas będzie Wanda, Marylka, Iśka i Karolcia. Będzie bosko uwierz! Mamy plany. Bez naszych zachlanych w trupa facetów będzie nam przyjemnie i zapomnimy choć na chwilę o nich, że w ogóle istnieją na tej ziemi.

No i poszłam wciśnięta w kieckę z lat 80-tych, niepewna słuszności mojej decyzji. Teraz nie żałuję. Było fantastycznie. Czułam się jak kobieta, która przypomniała sobie, że nią jest. Było karaoke,  w którym hitem wieczoru stała się moja ulubiona piosenka „Malagenia”. Były tańce, dobre jedzonko i wiele jeszcze innych fajnych rzeczy przydarzyło mi się właśnie 8 marca i odtąd wiem, że to święto także jest moje. Uśmiecham się do wspomnień i gdyby nie uszy śmiałabym się na okrągło.

Opisując swoją historie jestem przekonana, że będę bliżej tych, których codzienne życie z alkoholikiem i awanturnikiem jest podobne do mojego.

Mam też pomysł na wirtualne spędzenie tegorocznego Święta Kobiet z Wami. Proponuję, abyście dołączyli do wspólnego świętowania wpisując się na poniższą listę podając imię i parę słów. Ja rozpoczynam wpis i czekam z nadzieją na dalsze wpisy.

Jestem Alinka i fajnie będzie gdy do mnie dołączycie w świętowaniu. Ściskanki!  BABY GÓRĄ!

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 314

 
Warsztaty "Przemoc niejedno ma imię"
Wpisał: Jacek Paszewski   
02.03.2015.
Miasto Radomsko i Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych organizują w dn. 4 marca br. warsztaty nt. "Przemoc niejedno ma imię".

Warsztaty kierowane  są dla pedagogów, psychologów, policjantów, grup samopomocowych i pracowników socjalnych.

Warsztaty poprowadzi Krystyna Żytecka - Prezes Zarządu Fundacji Pomoc Kobietom i Dzieciom oraz Magdalena Iczałow - psycholog, terapeuta, seksuolog.

Warsztaty będą się składać z 2 części:
- ofiary zgwałceń - skutki i następstwa, praca z ofiarą, wychodzenie z traumy,
- przemoc "mundurowa" - sprawcy, ofiary.

Zapraszamy także wszystkich tych, którzy mają chęć uczestnictwa w warsztatach.

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 440

 
Przypominamy o dyżurach
Wpisał: Jacek Paszewski   
23.02.2015.
"Chciałabym się uśmiechnąć do swoich wspomnień, ale nie ma takich, które sprawiłyby mi przyjemność, ba, chcę o nich zapomnieć na zawsze!"

Tak mówi wiele kobiet gdy w domu ma męża nadużywającego alkoholu i "damskiego boksera". W takich związku jest źle - bardzo źle i tragicznie. Każdy dzień, to pasmo niepewności, lęku, strachu i bólu. Każda noc nigdy nie wiadomo jak się zakończy. Każdemu świtowi zaglądającemu w Twoje okno towarzyszy modlitwa i błaganie Boga o lepszy dzisiejszy dzień od wczorajszego, często o kawałek chleba dla dzieci, o swoją cierpliwość, o źle pojmowaną pokorę a czasem o przeżycie. O zmroku w wieczornym pacierzu słychać szloch - ze strachu co może się zdarzyć i prośba o trochę snu bo padasz ze zmęczenia ponieważ od tygodnia nie przespałaś całej nocy. A przecież jutro masz tyle rzeczy do zrobienia. Wyrzucasz sobie, że dzisiaj nie zdążyłaś wypracować mężowi koszuli i zapomniałaś kupić Mu chudziutkiej szynki na śniadanie i jutro znowu będzie krzyczał. I może Ci nie wybaczyć.

Dzień za dniem, noc za nocą, żadnych zmian w Twoim życiu. Kogo widzisz w lustrze gdy przed nim stoisz? TAK TO TY! Tak to Twoje życie - życie, które Ty tylko możesz zmienić! A jak? Przyjdź do nas, to Ci powiemy jak i pomożemy dokonać tego co dotychczas było dla Ciebie niemożliwe! Niech Ci się zechce chcieć lepiej i normalniej żyć! Czekamy!

Dyżury:
poniedziałek i środa: godz. 17.00 - 19.30 Anna Ryng - specjalista ds. przemocy
wtorek: godz. 16.30 - 18.30   mec. Konrad Sawicki - prawnik
środa (do druga):  godz. 16.00 - 20.00 Wojciech Koniarski - specjalista ds. młodzieży         
czwartek: godz.8.00 - 18.30 Bogdan Szymczyk - specjalista ds. uzależnia alkoholowego

Bądź pierwszym który skomentuje | Odsłon: 286

 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 51 - 60 z 278

Gościmy

Odwiedza nas 1 gość

Sondy

Czy odwiedziłeś/łaś już nasz profil naFacebooku?
 

Licznik odwiedzin


Polecamy






 
 
DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU